Dziedziczenie długów – co się zmieniło?

Dziedziczenie długów – co się zmieniło?

Pod koniec marca prezydent podpisał nowelizację ustawy dotyczącej kodeksu prawa cywilnego w zakresie prawa spadkowego, dziedziczenia, w tym obejmujące specyficznie dziedziczenie długów.

W nowelizacji zaszły bardzo istotne zmiany, które w życie wejdą już za pół roku. Daje to nieco większe bezpieczeństwo spadkobiercom.

Jak jest obecnie?

W obecnej sytuacji spadek przejmowany jest w całości. Wchodzi w skład zarówno majątek, jak i długi , nawet te, o których spadkobierca nie wiedział. Decydując się więc na przyjęcie spadku decyduje się również na przyjęcie długów w takiej wysokości w jakiej zobowiązania po sobie zmarły zostawił. Mało to przyjemne doświadczenie, zwłaszcza gdy odziedziczony majątek jest mniejszy niż wysokość długów.

Co ma się zmienić?

Nowa ustawa ma to zmienić. Dokument podpisany przez prezydenta mówi o tym, że spadkobierca decydując się na spadek, przyjmując go, oczywiście również przejmuje długi, ale jedynie do wysokości majątku.

Co to oznacza? Na pewno nie będzie spłacania cudzych długów z własnego majątku. Jeżeli zmarły pozostawia długi przekraczające wartość majątku i tak tylko do jego wartości spłaca spadkobierca. To ogromny ukłon w stronę spadkobierców, a sama zasada nosi nazwę „dobrodziejstwa inwentarza”.

Wycena majątku

Ważne jest również to, że zmianie uległo wycenianie majątku. Dotychczas robił to komornik sądowy i rzeczoznawcy na koszt spadkobiercy, co generowało dla niego koszty. Po zmianach to spadkobierca wykonuje spis inwentarza, który należy zaprezentować wierzycielom. Jeżeli nie zgłaszają oni zastrzeżeń, to z tego inwentarza dochodzi do zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Jeżeli zaś nie ma zgodności, to dopiero wówczas wkracza komornik z wyceną.

Zmiany mają uczynić prawo spadkowe bardziej przyjazne spadkobiercom, a ich wejście odsunięto na pół roku by instytucje finansowe mogły się do tego przygotować.

Zobacz: klima warszawa

About the author